assisi

assisi

Miałem ostatnio przyjemność spacerować po Asyżu. Spędziłem tam niecałe 20 godzin, ale wystarczyło, by porządnie odpocząć. Pomimo dziesiątek sklepików z pamiątkami i tłocznej bazyliki miasto sprawia wrażenie jakby od 800 lat zamarło i niewiele się w nim zmieniło. Jest położone na wzniesieniu. Spacerując po krętych i stromych uliczkach, co chwila zza czerwonych dachówek wyłania się panorama Umbrii.

W tym miejscu, motto życiowe świętego Franciszka pokój i dobro, które stało się później mottem setek tysięcy osób podążających w ślad za nim, nabiera wyraźnych kształtów.

Boży pokój i dobro stają się czymś równie realnym jak mijający Cię człowiek czy zapach espresso. Nie da się tego pomylić. 

Bóg jest taki dobry. Potrafi z biednego człowieka, który zdecydował się być jeszcze bardziej ubogi, zbudować tak przebogate miejsce.

mt 5.3-12

Ten pokaz slajdów wymaga włączonego JavaScript.


Jedna myśl w temacie “assisi

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s