pełno pustki

_20160827_010947Wracam pustą nocą do mieszkania.
Parkiem pełnym cieni i nieobecności.
Mijam ławkę pełną pustki.
Na niej pusta flaszka.
Puste pudełko po fajkach.
I pusty kubek po espresso.
Jedynie butelka coli półpełna.
I pewnie wieczór był pełen wrażeń.
Później powrót do pustego pokoju.
A rano głowa pełna zamętu.
I pustka w sercu.
Pełnym nadziei.

j 6.35


 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s