Minął rok

pexels-photo-1390505.jpeg

Po krótkiej, nieprzespanej nocy, dzień mieli długi i pracowity. Niewiele było czasu na odpoczynek. Spieszyli się, by zdążyć jeszcze przed zmrokiem przeprawić się na drugą stronę jeziora. Jan jednak przystanął, wpatrując się w dryfującą przy brzegu łódź rybacką. Zatrzymali się wszyscy i z zaciekawieniem obserwowali jego zamyśloną twarz.

Po chwili milczenia powiedział: Mistrzu, pamiętasz? To było tutaj. Ja, Jakub i nasz tata.. przyszedłeś. Minął  już ponad rok. Nie znałem Cię, ale bardzo za Tobą tęskniłem. Wiesz, czasem zastanawiam się.. przecież było tyle innych łodzi. Dlaczego akurat nasza?

W zamyślone oczy Jana napłynęły łzy. Jakub nie umiał dłużej powstrzymać płaczu wdzięczności. Łzy popłynęły również po policzkach Zbawiciela. Podszedł do Jana i wyszeptał: Bo wasza łódź była pusta, a sieci porwane.


mk 1.19-20

Jedna myśl w temacie “Minął rok

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s