Bliskość, która uzdrawia

group of people raise their hands on stadium

Jest w Jezusie jakaś przedziwna, święta otwartość, która mnie ośmiela. Pozwala mi podejść bliżej, zapytać o wszystko, wszystko swobodnie wypowiedzieć.

Od trzech tygodni w niedzielnej liturgii słowa pojawiają się drobne szczegóły, które zatrzymują moją uwagę. Szczegóły, które swoją łagodnością rozbrajają moje chropowate serce.

        XXIX niedziela zwykła, – 21.10.2018
Przychodzą do Niego dwaj bracia zatroskani o swoją przyszłość. Przychodzą i proszą o posady po lewej i prawej stronie centrum dowodzenia. Jezus korygując ich, nie zniechęca do siebie. Wchodzi w rozmowę, przygląda się ich pragnieniu. Gdy usłyszało to dziesięciu pozostałych, poczęli oburzać się na Jakuba i Jana. A Jezus przywołał ich do siebie. Widzi ich oburzenie i mówi: podejdźcie blisko. Z dystansu nie zrozumiecie mojej nauki. Nie zobaczycie, że kluczem do bycia wielkim jest służba. Bez miłosnej bliskości to nie działa, jest zniechęcające, za trudne.

        XXX niedziela zwykła, – 28.10.2018
Wraz z uczniami i sporym tłumem wychodził z Jerycha. Mimo fizycznej bliskości tłumu, niewielu było blisko Niego. Pogoń za widowiskiem odsuwała ich od istoty przyjaźni. Był jednak w tłumie jeden człowiek, niewidomy. Przeczuwał, że blisko jest Ten, który bliskością uzdrawia. Jezus powiedział : Zawołajcie go. Bartymeusz zerwał się, podbiegł i już po chwili rozmowy przejrzał i szedł za Nim drogą. Tuż za Nim. Blisko.

        XXXI niedziela zwykła, – 04.11.2018
Wreszcie jeden z uczonych w Piśmie podchodzi do Jezusa i pyta Go: Które jest pierwsze ze wszystkich przykazań? Podchodzi. Wcześniej stał z boku i słuchał długich dyskusji z uczonymi w Prawie. Zobaczył w Jezusie coś co go ośmieliło. Podchodzi i zadaje fundamentalne pytanie. Kiedy Jezusowi udaje się dobrze odpowiedzieć, uczony mówi do Niego: Bardzo dobrze, Nauczycielu, słusznie powiedziałeś! Rozmówca zdaje się nie zauważać, że stoi nie tylko przed autorem tego przykazania, nie tylko przed Tym, który jako jedyny może to prawo wypełnić, ale przed samym Prawem we własnej osobie.  Jezusa ta niewiedza nie zniechęca. Nie karci go. Delikatnie dodaje: Niedaleko jesteś od królestwa Bożego.

Fascynuje mnie otwartość Jezusa, Jego bliskość, która ośmiela i uzdrawia.

mt 14,28-29


Panie, jeśli to Ty jesteś, każ mi przyjść do siebie!
A On rzekł: Przyjdź!


tekst ten, w wersji nieco poszerzonej, ukazał się na:
teofil.dominikanie.pl

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s