Przynaglani

pexels-photo-1266005.jpeg

Wczoraj zakończył się Tydzień Modlitw o Jedność Chrześcijan.

Na początku studiów, kiedy moja wiara wchodziła w fazę obojętności, a motywacja chodzenia na niedzielną mszę gasła w oczach, spotkałem chrześcijan, którzy obudzili we mnie ciekawość Boga i pociągali przykładem życia. Nie wszyscy byli katolikami. Od tamtego czasu są bliscy mojemu sercu.

W minionym tygodniu kołatały mi się po sercu następujące pytania: Jak rozpalać w sobie pragnienie jedności? Jak znaleźć świętą ciekawość wobec innych chrześcijan? Jak odważyć się na dialog, który może przynieść niełatwe pytania? Skąd wziąć pokorę do przyznania racji drugiemu i przyjęcia od niego daru?

Pewnie nazbyt śmiała jest próba odpowiedzi na te trudne pytania w kilku słowach, ale przez cały tydzień towarzyszyło mi to jedno zdanie:

To miłość Jezusa przynagla.


Albowiem miłość Chrystusa przynagla nas, pomnych na to, że skoro Jeden umarł za wszystkich, to wszyscy pomarli. A właśnie za wszystkich umarł po to, aby ci, co żyją, już nie żyli dla siebie, lecz dla Tego, który za nich umarł i zmartwychwstał. Albowiem w Chrystusie Bóg jednał z sobą świat, nie poczytując ludziom ich grzechów, nam zaś przekazując słowo jednania.
2 kor 5,14-15.19

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s