Szkoła medytacji

„Medytację powinniśmy rozpocząć przede wszystkim od uświadomienia sobie naszej nicości i bezbronności wobec Boga. To przeżycie nie musi być smutne i zniechęcające. Przeciwnie, może być pełne głębokiego spokoju i radości, skoro prowadzi nas do bezpośredniego kontaktu ze źródłem wszelkiej radości i wszelkiego życia.

Jedyną przyczyną, dla której nie uda się nam rozpocząć medytacji, jest prawdopodobnie to, że nigdy – w sposób prawdziwy i poważny – nie zwróciliśmy się ku samemu centrum naszej nicości przed Bogiem. Właśnie dlatego nigdy nie wchodzimy w najgłębszą rzeczywistość naszej więzi z Nim.

Innymi słowy, medytujemy wyłącznie „w umyśle”, w wyobraźni lub w najlepszym razie w pragnieniach, rozważając prawdy religijne z oderwanego, obiektywnego punktu widzenia. Nie rozpoczynamy od starania, aby „odnaleźć nasze serce”, to znaczy od zanurzenia się w głębię świadomości, jaką jest podstawa naszej tożsamości przed Bogiem i w Bogu.”

Thomas Merton OSCO


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s