Oratio ignita

download_20200302_153934_2-1.jpg

Myślę o Piotrze, Jakubie i Janie. Myślę o ich upadku na szczycie góry Tabor. O zaciśniętych z przejęcia powiekach, które nie dały schronienia przed otulającym blaskiem chwały. Modlitwa zazwyczaj jest „rozmową z Bogiem”, ale co mówić kiedy Bóg jaśnieje jak słońce? Może była to modlitwa płomienna (łac. oratio ignita), o której pisał Jan Kasjan (IV/V w.): Czytaj dalej „Oratio ignita”