ła.godne

pigeon and seagull flying above body of water

Jest bardzo blisko ciebie, na twoich ustach i w sercu twoim. Niezawodne. Niezmienne. Przedobre. I bardzo łagodne. Bardzo. Krystalicznie czyste. Otula jak puch i strzeże jak miecz. Daje cień i wytchnienie. Wie wszystko i nie unosi się pychą. Łączy niemożliwe. Delikatnym podszeptem stawia zdecydowane granice. Można się śmiało oprzeć i odetchnąć z ulgą. Przemienia, nie tracąc tego co istotne. Przenika do szpiku, zaprowadzając wolność. Przeprowadza przez noc, bo godne jest zaufania. Jeśli rani, to zawsze leczy. A kiedy oczyszcza – daje wzrost.

Słowo.

rz 10.8-13


 

duży dom

doors

Doszliśmy do miejsca noclegu. Idziemy na prysznic pod wskazany adres. Pukamy do domu. Wyciągnięta dłoń uśmiechniętego mężczyzny zwiastuje pokój. To był jeden z tych domów, gdzie od razu czuć, że coś dobrego się tu dzieje. Siadamy w dużej kuchni, przy dużym, okrągłym stole. Na ogniu grzeje się duży gar żuru. Za oknem ogród, a w nim punktem centralnym jest rozwieszone, niekończące się pranie. Czytaj dalej „duży dom”

off

ziele

Dzień w pracy był długi i ciężki. Zmęczony wysiadam z tramwaju. Idę do znajomych. Nigdy u nich jeszcze nie byłem. Gubię się między blokami. Ląduję na środku polany. Krajobraz miejski zapadł się pod ziemię. Jakby ktoś mi chciał zrobić żart i jednym przyciskiem schował betonowe budowle. Nacisnął drugi przycisk i nagle Czytaj dalej „off”